"MODA TO TEATR EMOCJI"

ŚWIAT MODY Z NATALIĄ PENAR...

Jak ugryźć dress-code i zmieść konkurencję!



Pojawiło się już sporo opracowań odnośnie komunikacji wizerunkowej i dress code`u, ale ja wciąż odczuwam niedosyt zagadnienia, bo kiedy zaglądam do biur, urzędów, korporacji odnoszę wrażenie że chyba wciąż traktujemy zagadnienie po omacku, czyli dziewczyna/ chłopak chciał dobrze, a wyszło jak zawsze… „Biznesowy” strój od sasa do lasa.  A tu zamiast poczytać,  zaprzyjaźnić się trochę poflirtować, połechtać ten dress- code, stoisz okoniem! Nie warto!

 

Olivia Palermo
Olivia Palermo

 

 

Tajemnica efektywnego STARTU w trudnych (powiedzmy to sobie szczerze) zawodach a nierzadko prawdziwych przeprawach o pracę marzeń (bo przecież konkurencja nie śpi, a nasz rywal już depcze nam po palcach), oprócz wykształcenia, kwalfikacji, doświadczenia, wiedzy, predyspozycji i błyskotliwości (…),  kryje się w tych skąpych pierwszych sekundach, w których nawet nie zdążysz wydusić słowa, a już w umyśle Twojego przyszłego niedoszłego szefa sportretuje się image-bohomaz.

Zjechane zelówki, niedoprasowana koszula, potargana, nie daj boże nieświeża fryzura, za ciasny garnitur,  żelowe tipsy,  błyskotki, świecidła malowidła. Proszę Państwa- to się dzieje! I możesz być mistrzem świata w swojej bajce i ignorować instrukcję obsługi dress-code`u, bo geniuszom on jest zupełnie zbyteczny, to gwarantuje Ci, że na Twoje miejsce zjawi się geniusz z nie mniej pojemnym od Ciebie ekwipunkiem, który za to czytał inne bajki i nie tylko dorodnym intelektem ale właśnie prezencją powali na ręce i nogi i 100 punktów dla niego! Jak myślisz, która z tych dwóch „równych sobie” osób wygra zawody?

 

15-tommy-ton-fall-2015-menswear-street-style-007

 

Trudno. Żyjemy w szybkich i powierzchownych czasach, w których nie ma miejsca na wnikliwe oceny i analizy.  Ale jest za to miejsce na profesjonalizm. W sytuacjach zawodowych nie może Ci się to nie opłacić. Jesteś brany/brana pod lupę i stanowisz całość.

Tak naprawdę profesjonalny strój biznesowy to wypisany na Tobie język korzyści. Słyszałeś o języku perswazji używanym nierzadko przez copywriterów w agencjach reklamowych? Manipulanci?  Razem strzelacie do tej samej bramki. Bramki korzyści i celów.  Wyobraź sobie że Twój strój biznesowy jest tym językiem korzyści, perswazji i umiejętnie użyty zbliży Cię do określonego planu.

 

Sogg. I.tif

 

 

Chcesz:

– sprawić wrażenie osoby kompetentnej, wiarygodnej, rzetelnej i godnej zaufania?
– a może swoim strojem chcesz wzbudzić silne emocje, zbudować dystans, dodać sobie powagi,      elegancji?
– a może chcesz wywołać stan ekscytacji i zaktywizować do działania?
– a może Twój wizerunek ma symbolizować stabilność, niezawodność i spokój?

na tym się lista nie kończy. Poniżej możesz wyłonić swoje cele!





Co wyraża i mówi o Tobie obecny wygląd? Jak postrzegany jesteś przez swoich partnerów biznesowych, współpracowników, przełożonych? Czy Twój obecny wizerunek krzyczy:

PROFESJONALIZM, ZAUFANIE, NIEZAWODNOŚĆ, SPÓJNOŚĆ, WIARYGODNOŚĆ i przybliża Cię do celu?

Jeśli tak, spolszczone sza-po-ba! :) Co jeśli jednak nie i sam sobie dołki kopiesz, co wtedy?

 

 

Sogg. VISTA.tif

Wiem jak to jest kiedy wchodzę z „niedopracowanym” jeszcze klientem do ekskluzywnego salonu odzieżowego i spotykam się z zabójczym wzrokiem pod tytułem:  po coś tu przyszła i tak Cię nie stać- sprzedawca odwraca swoje cztery litery, traktując nas jak powietrze a my wychodzimy w hukiem, choć mogłybyśmy imponująco odchudzić kartę kredytową. Od razu na myśl przywodzi scena z Pretty Woman, pamiętacie? :) Ale to na osobny tytuł.

 

Wygląd ma znaczenie! Oczywiście nie oceniajcie po pozorach powinno stanowić 11 przykazanie, ale jednak tak nie jest. Dlatego tak ważne jest zarządzanie swoim wizerunkiem i znajomość zasad dress-code`u.

Jego podstawowym elementem jest elegancja i dyskrecja. Razem? Dyskretna elegancja.

 

1_3103833a

 

Kiedy wyruszam na ważne dla mnie spotkanie, obmyślam plan.

W jakim celu idę? Co chcę osiągnąć? Co pomoże mi dotrzeć do punktu i wzmocnić wizerunek? Zwykle zakładam wysoki obcas, w którym sylwetka jest jak sprężyna, plecy wyprostowane, a mój krok kobiecy i pewny. Makijaż który subtelnie podkreśla spojrzenie- to tam skupi się w dużej mierze uwaga rozmówcy- nie chcę zbaczać z kursu niepotrzebnym „nadbagażem” dodatków i ozdób. Obowiązkowo zadbane dłonie i pewny uścisk. Do tego zawsze fantastyczna torebka, która jest moją wizytówką i obowiązkowo ulubiony zapach, który być może będzie wyczuwalny tylko dla mnie, ale jest moją tajną bronią dającą poczucie pewności i siły. Zapomniałam dodać- fantastyczna bielizna! Nic tak nie psuje efektu ubrania, jak zmęczona bielizna. Sprawa nie do zaakceptowania! Liczy się podświadomość. Już na tym poziomie wzmacniasz pewność siebie.

 

 

Max-Mara-pre-Fall-2014-2

 

Ty też takie atrybuty posiadasz. Atrybut odwagi i pewności siebie, który sprawi że Twoje przemówienie pójdzie gładko, szef zaakceptuje Twój projekt, przychylisz sobie głosy współpracowników w ważnej sprawie, wygrasz negocjacje, zainkasujesz awans, dlatego, że Twój wizerunek będzie oddawał i wzbudzał szacunek, respekt, wzmacniał kompetencje, podpierał doświadczenie, intensyfikował Twój profesjonalizm i rozganiał do konta potencjalne zagrożenie! ;)

GOOD LUCK!




Zostaw komentarz