j

Lorem ipsum dolor amet, consect adipiscing elit, diam nonummy.

Follow Us

Search

Natalia Penar

Jaki strój wybrać do opery?

Opera to dla mnie osobiście magiczne miejsce. Nieco inne niż deski teatru, na których rzeczywiście jest nieco bardziej „intymnie”. Opera jest dostojna i za każdym razem czujesz iż na każdym poziomie, czy estetycznym, czy wizualnym, czy emocjonalnym obcujesz z szeroko rozumianą kulturą i niemalże jej dotykasz.

Nie uzyskasz ode mnie 10 przykazań co wypada ubrać a czego definitywnie nie, bo nie znoszę definicji i schematyzowania. Myślę jednak, że szacunek dla miejsca, artystów, powinno być kluczem. Co to dla Ciebie oznacza? Dla mnie osobistym i oczywistym wyborem, po który chętnie sięgam przełamując przewidywalny i klasyczny ton jest garnitur. Dwurzędowa męska marynarka noszona bezpośrednio na bieliznę lub jedwabną koszulę, daje mi poczucie kobiecości i elegancji w jednym. A elegancja oznacza oszczędność środków. To swego rodzaju umiejętność uniesienia powściągliwości, która w odpowieniej oprawie, jak chociażby karminowym kolorze ust czy detalu, wytwornych kolczykach, czy towarzystwie dużego pierścienia z oryginalnym kamieniem, nabierają wytworności. Kolory? Chętnie czerń, burgundy, czerwienie, ciemny granat, czy głęboka butelkowa zieleń. Niezawodną pozycją oczywiście w każdej szafie jest „mała czarna”, która jest sprawdzonym płótnem dla każdej z nas. I koniecznie tym razem mała wytworna kopertwóka, lub tzw. „torebka wizytówka”. Na ten jeden moment shopperkę zostaw w domu 😉

Na Noworoczny Koncert w Operze Poznańskiej wybrałam tweedowy „chanelowski” żakiet szyty na zamówienie ze spódnicą przez markę  MIA GIACCA

I myślę, że jest to klasyk (żakiet), który chętnie przemyciłabym z ulubionym modelem dżinsów 501. ale to już pewnie do teatru.

Skomentuj